Tzw. szara woda jest definiowana jako zabrudzona woda wolna od fekaliów, a jej nazwa wzięła się od mętnego zabarwienia. Jest to woda ściekowa nieprzemysłowa, pochodząca z gospodarstw domowych, z procesów takich jak: mycie rąk, kąpiele, pranie czy mycie naczyń. Status kwalifikuje ją jako niezdatną do spożycia. Szacuje się, że 50-80% wody ściekowej z gospodarstw domowych to tzw. woda szara i nadaje się ona do tego by być ponownie wykorzystana. Do tej grupy nie zalicza się woda ze spłukiwania toalet z uwagi na obecność bakterii i agresywnych chemikaliów. Jeśli więc woda pochodząca np. z mycia naczyń będzie miała większą niż zakładają normy zawartość chemikaliów przestanie być definiowana jako woda szara, zamieni się w ściek.
Uzdatnianie wody szarej stało się obiektem zainteresowań gdy w XX wieku w wielu miejscach na świecie zaczęły znacząco kurczyć się zasoby pitnej wody gruntowej. Ze względu na mniejsze zanieczyszczenie woda szara jest dużo łatwiejsza do uzdatniania niż ściek. Ciągle jednak jest to proces złożony, a obawy co do potencjalnych negatywnych skutków zdrowotnych generują konieczność tak intensywnej przeróbki, że czasami jest on nieopłacalny z ekonomicznego punktu widzenia. Powstał jednak szereg rozwiązań ułatwiających ten proces.
Przykładem jest toaleta kompostująca, która usuwa patogeny ze ścieku.
Inne popularne rozwiązania to na przykład system kanalizacji rozdzielający wodę szarą od ścieku i kierujący tą pierwszą prosto do ogrodu (gdzie z powodzeniem może być stosowana do podlewania roślin). Należy tutaj podkreślić, że istnieją reguły prawne porządkujące ten proces i różnią się one od siebie w zależności od kraju.
Kolejna możliwość to odzyskiwanie wody szarej i jej oczyszczanie korzystając z naturalnych metod (filtracja przez złoże piasku, napromieniowanie światłem UV, oczyszczanie przez organizmy roślinne). Rozwiązaniem dla mieszkań jest także dopuszczenie użycie szarej wody do spłukiwania toalet.
Korzyści z wykorzystania wody szarej są bardzo duże. Jest to wysoce proekologiczne zachowanie z uwagi na zmniejszony pobór wodny pitnej z rzek i innych zbiorników, ochronę zasobów wód gruntowych, mniejsze zużycie chemikaliów (w stosunku do standardowego oczyszczania), a także możliwość nawożenia gleby i wzrostu roślinności.
