Nie powstała jeszcze pierwsza, a już trwają rozmowy o budowie kolejnej. W kontekście lokalizacji drugiej elektrowni jądrowej najczęściej wymienia się Konin i Bełchatów.
„Są dwie preferowane lokalizacje pod drugą elektrownię jądrową w Polsce: Konin i Bełchatów. Obecnie prowadzone są badania geologiczne” – poinformowała minister przemysłu Marzena Czarnecka w nagraniu opublikowanym przez resort na platformie X. Dodała, że tego typu analizy standardowo trwają około czterech lat.
Na razie prezes PGE, Dariusz Marzec, przekazał, że pierwsze wyniki badań geologicznych i środowiskowych wskazują, iż teren w Bełchatowie może spełniać rygorystyczne kryteria wymagane przy realizacji inwestycji w energetykę jądrową.
W opublikowanej niedawno strategii do 2035 roku PGE zakłada przeznaczenie kilkuset milionów złotych wyłącznie na przeprowadzenie niezbędnych badań i analiz w trzech potencjalnych lokalizacjach: Bełchatowie, Turowie oraz ewentualnie w Koninie. Zgodnie z harmonogramem zawartym w dokumencie, wskazanie preferowanej lokalizacji dla drugiej elektrowni jądrowej ma nastąpić w 2027 roku. Budowa pierwszego bloku planowana jest na rok 2032, a jej zakończenie na 2040.
Program Polskiej Energetyki Jądrowej przewiduje powstanie dwóch elektrowni jądrowych o łącznej mocy 6–9 GW. Inwestorem i operatorem ma być w 100% państwowa spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ). Partnerem dla pierwszej elektrowni wskazanym przez poprzedni rząd zostało konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Obiekt powstanie w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu, a pierwszy blok ma rozpocząć komercyjną pracę w 2036 roku.
W przypadku drugiej elektrowni rozważane są cztery lokalizacje „powęglowe” – dwie preferowane i dwie dodatkowe. Wstępny harmonogram zakłada rozpoczęcie dialogu z potencjalnymi partnerami oraz ogłoszenie warunków postępowania konkurencyjnego w 2025 roku. Wybór partnera i technologii ma nastąpić w 2026 roku, ostateczne ustalenie modelu biznesowego w 2027, a rozpoczęcie budowy w 2032 roku.
Źródło: PAP Biznes
